niedziela, 18 listopada 2012

4 tydzień życia czernyszy w non latrantium

W sobotę skończyłyśmy 4 tydz życia, znowu zamieszanie: ważenie, zmienianie kolorowych sznureczków oraz pierwsze próby oceny cech charakteru. Nasza mama z pobłażliwością obserwuje cały ten rozgardiasz 
wie że jesteśmy w dobrych rękach, szczególnie odkąd doceniła pomoc w karmieniu nas. Nasze apetyty są nienasycone szczególnie, że z miseczki dużo łatwiej i szybciej można wypełnić pusty brzuszek. A potem to już tylko wymyślne zabawy w gronie rówieśników.



















niedziela, 11 listopada 2012

Wczoraj skończyłyśmy 3 tygodnie.

Dzisiaj miałyśmy dzień pełen wrażeń. Ważenie, mierzenie, odrobaczanie-straszne zamieszanie. Od kilku dni posiadłyśmy umiejętność porozumiewania się ze światem zewnętrznym donośnym piszczeniem. To dokonała metoda na wzbudzenie zainteresowania naszej mamy i opiekujących się nami ludzi. Powoli podejmujemy nieporadne próby zabawy. Słyszymy- potrafimy już machaniem ogonem zasygnalizować radość, co wzbudza zachwyt naszych opiekunów:) Zdjęcia z okazji skończenia 3 tyg:










sobota, 3 listopada 2012

Dzisiaj 3 listopada od dwóch tygodni jesteśmy na świecie:)

Niektóre spośród nas zaczynają spod przymkniętych powiek bacznie obserwować otoczenie, co silniejsi potrafią już dźwigać się na łapkach, a nawet przez sen popiskiwać wydawać odgłosy przypominające szczekanie. Każdy tydzień to teraz nowe doświadczenia i nabywanie nowych umiejętności.








niedziela, 28 października 2012

Skończyłyśmy 1 tydzień życia.

W tym czasie podwoiliśmy swoją urodzeniową masę ciała. Jesteśmy coraz silniejsze, coraz bardziej zdecydowanie walczymy o dostęp do pokarmu=mleczarni naszej mamy. Biermiona z wielką cierpliwością pielęgnuje swoje szczenięta.











wtorek, 23 października 2012

3 doba życia.

Dzisiejsza sesja zdjęciowa poświęcona będzie części brzusznej naszych szczeniąt:P Jesteśmy pod wrażeniem wyglądu podeszwowej strony łapek naszych szczeniąt. Po nakarmieniu stają się tak senne że nieruchomieją na dłuższą chwilę w dłoniach:) odsłaniając przy tym swój słodki brzuszek.




niedziela, 21 października 2012

Niewiarygodne, nieprawdopodobne...

W 61 dniu ciąży pojawiła się nasza lotna brygada pięknych czernyszy. Szczenięta czują się doskonale, traumatyczny skok z wodnego świata do suchej zimnej rzeczywistości zakończył się sukcesem. Matka-nasza pierworódka Biermiona czuje się świetnie i instynktownie wie co należy czynić. Zamieszczamy zdj z pierwszej doby życia. Następne fotki będziemy sukcesywnie zamieszczać na stronie:)



sobota, 13 października 2012